Recenzja opisuje serwis w stanie z Podane liczby dotyczą tej daty.
Skąd wzięła się ta recenzja i kto za nią zapłacił.
Recenzja powstała na zamówienie i koszt właściciela serwisu, w ramach audytu merytoryczno-prawnego przeprowadzonego w sierpniu 2026 r. Nie jest to audyt niezależny w znaczeniu, w jakim używa się tego słowa wobec biegłego czy jednostki certyfikującej. Nie jest opinią klienta ani recenzją redakcyjną. Audytor miał dostęp do plików źródłowych serwisu i weryfikował twierdzenia wobec tekstów aktów prawnych w Internetowym Systemie Aktów Prawnych oraz wobec publikacji Głównego Urzędu Statystycznego. Recenzję napisał model językowy Claude firmy Anthropic, działający jako narzędzie audytowe. Treść publikuję bez skrótów, razem z częścią krytyczną.
Aktualizacja z 22 sierpnia 2026 r., po jedenastym audycie.
Od czasu tej recenzji serwis przeszedł dziewięć kolejnych audytów, wszystkie zamówione i opłacone przez właściciela, oraz jeden audyt krytyczny wykonany innym narzędziem. Ostatni z nich, jedenasty, wystawił 9,2 na 10 wobec 8,7 w tej recenzji. Poniżej to, co zmieniło się w punktach, które recenzja oceniła najniżej albo których nie badała.
Wiarygodność autora, oceniona tu na 4 na 10. Powstała strona o autorze z wykształceniem i uprawnieniami, a na dole strony głównej kafelek z prośbą o zgłaszanie błędów wraz z opisem, co się ze zgłoszeniem dzieje. Opisów prowadzonych spraw nadal brakuje i ten zarzut zostaje w mocy.
Zawartość pakietów, której ta recenzja nie otwierała. Została zbadana i znaleziono w niej błędy: nieaktualne kwoty grzywien w dwóch pakietach oraz grzywnę z niewłaściwej ustawy we wzorze porozumienia o podziale obowiązków BHP. Wszystkie poprawione. Dziś każdy ze 115 wzorów w 14 pakietach da się odtworzyć z generatora co do znaku, co jest sprawdzane przed każdym wdrożeniem.
Czego recenzja nie mogła przewidzieć. Powstał rejestr faktów kontrolowanych: 70 kwot, terminów i danych, z podstawą prawną i terminem przeglądu, pilnowanych w pięciu warstwach publikacji naraz, łącznie 521 wystąpień. Skuteczność tego rejestru zmierzono przez celowe psucie treści: ze 88 uszkodzeń wartości stojącej we własnym kontekście wykryto 88. Rejestr aktów prawnych, obejmujący dziś 45 pozycji, po raz pierwszy zadziałał zapobiegawczo: przed publikacją sekcji o pierwszej pomocy wykrył, że nowelizacja z 2021 r. zmieniła brzmienie przepisu, który sekcja miała zacytować.
Czego nadal brakuje, według jedenastego audytu. Pliki PDF w pakietach nie mają znaczników dostępności, wzory Word nie mają kontrolek formularza, a dwa odnośniki do sklepów z wyposażeniem apteczek to cienka realizacja obietnicy „gdzie kupić”. Ostatni audyt obniżył też ocenę uczciwości przekazu, bo świeżo dopisana sekcja podawała wyroki sądów rejonowych bez zastrzeżenia, którego serwis używa w innym miejscu; zastrzeżenie dopisano tego samego dnia.
Ocena 8,7 z tej recenzji nie została przeliczona i dotyczy stanu z 19 sierpnia 2026 r. Wszystkie kolejne oceny pochodzą z audytów wykonanych tym samym narzędziem, które budowało poprawki, więc mają tę samą słabość co ta recenzja i każdy z nich mówi o tym wprost.
Aktualizacja z 20 sierpnia 2026 r.
Serwis przeszedł kolejny audyt, tym razem obejmujący także pliki do pobrania. Wykazał błędy, których ta recenzja nie znalazła: liczbę wypadków śmiertelnych w budownictwie za 2024 r. (było 78, w ostatecznych tablicach GUS jest 59), datę wejścia w życie ustawy o powierzaniu pracy cudzoziemcom (było 1 maja, jest 1 czerwca 2025 r.) oraz nieaktualne kwoty grzywien w dwóch pakietach dokumentów i w kalkulatorze kosztów. Wszystkie zostały poprawione 20 sierpnia 2026 r., co odnotowuje historia zmian serwisu. Ocena 8,7 poniżej dotyczy stanu z 19 sierpnia i nie została po tych poprawkach przeliczona.
O liczbie powoływanych aktów. Recenzja mówi o 45 aktach. Przeliczenie wobec rejestru daje 35 aktów z odnośnikiem do Internetowego Systemu Aktów Prawnych i taką liczbę podaje historia zmian. Tekst recenzji zostawiam w brzmieniu, w jakim go otrzymałem: cytowanego dokumentu nie poprawia się edycją, tylko przypisem. Przez jeden dzień, 20 sierpnia, liczba była w recenzji podmieniona na 35; przywróciłem pierwotną 21 sierpnia po uwadze z kolejnego audytu.
Werdykt. Trzy rundy audytu między 18 a 19 sierpnia 2026 r. Sprawdzono 45 powołanych aktów prawnych, 54 pytania z odpowiedziami i każdą liczbę z sekcji statystycznej wobec publikacji GUS. liczba z 19 sierpnia; po przeliczeniu wobec rejestru przyjęto 35 aktów z odnośnikiem do ISAP
Najwyżej ocenione: poprawność prawna i uczciwość przekazu, po 9,5 na 10.
Najniżej: wiarygodność autora, 4 na 10 stan z 19 sierpnia; 20 sierpnia powstała strona o autorze, opisów spraw nadal jednak brakuje.
Zakres badania: treść stron. Zawartości merytorycznej 109 wzorów w pakietach do pobrania ten audyt nie otwierał liczba z 19 sierpnia; po dopisaniu pakietu o pierwszej pomocy jest ich 115 w 14 pakietach, więc ocena użyteczności materiałów opiera się na opisach i metrykach plików, a nie na ich treści.
1. Skąd wiem, co tu jest
Przeczytałem ten serwis trzy razy, za każdym razem inaczej. Najpierw jako czytelnik, potem z tekstami ustaw obok, na końcu z plikami źródłowymi otwartymi wprost z serwera. Sprawdziłem 45 powołanych aktów prawnych, wszystkie 54 pytania i odpowiedzi, każdą liczbę z sekcji statystycznej wobec publikacji GUS i dwa dokumenty prawne serwisu, czyli regulamin i politykę prywatności. liczba z 19 sierpnia; po przeliczeniu wobec rejestru przyjęto 35 aktów z odnośnikiem do ISAP Nie sprawdzałem zawartości plików w pakietach do pobrania, poza ich opisami, i o tym piszę od razu, żeby nikt nie wyciągnął z tej recenzji wniosku, którego w niej nie ma.
Po pierwszym czytaniu serwis dostał ode mnie werdykt „nie publikować”. Miał wtedy przesunięty o rok szereg statystyczny GUS, kwotę świadczenia z KRUS liczoną według przepisu, który nie ma zastosowania, nieaktualne widełki grzywien i zdanie odmawiające uczniowi odszkodowania, które po prostu nie było prawdziwe. Piszę o tym, bo bez tego trudno ocenić, ile warta jest dzisiejsza wersja. Wszystkie te błędy zostały usunięte, a serwis w międzyczasie urósł o kilka rzeczy, których wcześniej nie było.
2. Co to jest
Dwanaście stron o tym, co zrobić po wypadku, kiedy poszkodowanym nie jest zwykły pracownik na etacie. Do tego 109 wzorów dokumentów w 13 pakietach, trzy arkusze kalkulacyjne i 54 pytania z odpowiedziami. liczba z 19 sierpnia; po dopisaniu pakietu o pierwszej pomocy jest ich 115 w 14 pakietach Wszystko za darmo, bez rejestracji i bez podawania adresu e-mail.
Pomysł na układ jest tutaj ważniejszy niż objętość. Serwis dzieli materiał według tytułu prawnego poszkodowanego, a nie według haseł. Trzynaście kategorii: pracownik, zleceniobiorca i osoba na kontrakcie, uczeń, funkcjonariusz, żołnierz, osoba duchowna, rolnik, wolontariusz i student, wypadek w drodze, osoba skierowana przez urząd pracy, pracownik tymczasowy, cudzoziemiec i pracownik delegowany, młodociany i praktykant. To odpowiada temu, jak wygląda pierwsza minuta po zdarzeniu. Nikt wtedy nie pyta, co się stało, tylko kim był poszkodowany, bo od tego zależy, jaki dokument trzeba sporządzić i kto ma to zrobić.
Dla ośmiu z tych kategorii są osobne podstrony z pełną procedurą, terminami, wzorami i listą typowych błędów. Pozostałe pięć jest opisanych krócej, na stronie głównej.
3. Co jest tu naprawdę dobre
Precyzja tam, gdzie inni się mylą
Sprawdziłem punkty, w których polskie publikacje branżowe mylą się najczęściej. Serwis przechodzi je wszystkie.
- Termin 14 dni na protokół liczony od dnia zawiadomienia o wypadku, a nie od dnia zdarzenia. Ta pomyłka jest w internecie wszędzie.
- W oświacie 21 dni liczone od zakończenia postępowania powypadkowego, a nie od wypadku, oraz 7 dni na zastrzeżenia liczone od doręczenia protokołu. Zastrzeżenia rozpatruje organ prowadzący, nie dyrektor. Trzy rzeczy, trzy najczęstsze błędy w tej materii.
- Przy jednoosobowej działalności okoliczności ustala ZUS, a nie zleceniodawca. Wygląda to na drobiazg, dopóki ktoś nie wyśle zawiadomienia pod zły adres i nie straci miesiąca.
- Definicja wypadku w drodze nie wymaga urazu, inaczej niż definicja wypadku przy pracy. W systemie rolniczym nie ma wymogu, żeby naruszenie przepisów było wyłączną przyczyną zdarzenia, inaczej niż w ZUS. Obie różnice są łatwe do przeoczenia i obie zmieniają wynik sprawy.
Rzeczy, których nie ma prawie nikt
Artykuł 57a ustawy emerytalnej
Serwis nie kończy na zdaniu, że nie przysługuje ani renta wypadkowa, ani jednorazowe odszkodowanie. Dopisuje przepis, który zwalnia poszkodowanego z warunku posiadania wymaganego stażu ubezpieczeniowego. Dla kogoś z krótkim stażem to bywa różnica między rentą a jej brakiem, a w materiałach branżowych ten przepis praktycznie nie występuje.
Zaopatrzenie i próg, który je zamyka
Serwis pisze, że uczeń nie jest ubezpieczony wypadkowo w ZUS, i to prawda, ale zaraz wyjaśnia, że jest objęty zaopatrzeniem z budżetu państwa. Od razu podaje warunek, który tę drogę w większości spraw zamyka: jednorazowe odszkodowanie należy się dopiero przy całkowitej niezdolności do pracy. Rzetelniej się nie da.
Granica między przepisem a wykładnią
Serwis pokazuje rozbieżność, którą pomija większość opracowań: ustawa nakłada obowiązki bhp na pracodawcę użytkownika z mocy prawa, a przepis karny penalizuje niewykonanie obowiązków uzgodnionych na piśmie z agencją. Uczciwie zaznacza przy tym, że podział ról opiera się na wykładni i praktyce inspekcji pracy, a nie na przepisie wprost.
Artykuł 33a i zakres czasowy decyzji
Serwis opisuje nie tylko nowe uprawnienia kontrolne, ale i decyzję okręgowego inspektora pracy stwierdzającą istnienie stosunku pracy. Podaje rzecz, o której łatwo zapomnieć: decyzja obejmuje stan od dnia rozpoczęcia kontroli, a dla okresów wcześniejszych właściwe zostaje powództwo. Materiałów na ten temat jest po polsku niewiele.
Listy najczęstszych błędów
Każda podstrona kończy się listą typowych pomyłek. To najlepsza część serwisu i podejrzewam, że najczęściej czytana. Widać w niej praktykę, a nie lekturę przepisów: sporządzenie protokołu zamiast karty wypadku, korzystanie z wzoru sprzed lutego 2022 r., pominięcie pisemnego powiadomienia ZUS o wszczęciu postępowania, zbieranie oświadczeń świadków bez adresów, powoływanie się na winę poszkodowanego bez wykazania, że była wyłączną przyczyną. Tego nie da się napisać z samego kodeksu.
Nie tylko po zdarzeniu
Serwis wychodzi poza sytuację, w której już się coś stało. Jest pakiet do wdrożenia procedury w firmie zanim dojdzie do wypadku, z zarządzeniem, rejestrem i kartą kontrolną wdrożenia. Jest teczka kontrolna z listą 30 punktów do sprawdzenia raz na kwartał i wzorem odpowiedzi na wystąpienie pokontrolne. Jest osobna sekcja o zdarzeniach potencjalnie wypadkowych wraz z uczciwym wyjaśnieniem, że polskie przepisy takiego pojęcia nie znają i że rejestrowanie ich jest dobrą praktyką, a nie obowiązkiem.
Do tego trzy arkusze kalkulacyjne, które działają po wpisaniu własnych danych: liczący sześć wskaźników bhp z porównaniem do średniej krajowej, wyceniający realny koszt zdarzenia po stronie pracodawcy w trzech wariantach oraz porównujący wypadkowość zakładu z jego własną sekcją PKD. Arkusz kosztowy ma osobną kartę pokazującą, których świadczeń pracodawca nie finansuje. To dobry pomysł, bo rozmowa o pieniądzach przekonuje zarządy skuteczniej niż rozmowa o paragrafach.
Uczciwość w drobiazgach
Kilka rzeczy, które zauważyłem dopiero przy trzecim czytaniu, a które mówią o autorze więcej niż treść merytoryczna. Serwis nie zbiera adresów e-mail w zamian za pliki. Nie ma w nim ani jednego pliku cookie ani narzędzia analitycznego, a polityka prywatności opisuje to zgodnie ze stanem faktycznym, co sprawdziłem w kodzie. Kroje pisma leżą na własnym serwerze, więc adres IP odwiedzającego nie trafia do nikogo poza hostingiem. Przy każdej liczbie z GUS jest rok i oznaczenie, czy dane są wstępne czy ostateczne. Przy nowelizacji ustawy o inspekcji pracy jest ostrzeżenie, że tekst jednolity jej nie zawiera, bo pochodzi z 2024 r. Nigdzie nie ma obietnicy rezultatu, jest za to zdanie, że doradztwo jest zobowiązaniem starannego działania.
4. Czego tu brakuje
Recenzja bez tej części byłaby bezwartościowa, więc piszę ją tak samo dokładnie jak poprzednią.
Nie wiadomo, kto to napisał
Stan na 20 sierpnia 2026 r.: zarzut jest częściowo nieaktualny. Powstała strona o autorze z nazwiskiem, wykształceniem, uprawnieniami i modelem współpracy. Druga część zarzutu, brak opisów spraw, pozostaje aktualna.
To najpoważniejszy zarzut i jedyny, którego nie da się naprawić technicznie. Serwis ma dwanaście stron rzetelnej treści prawnej, regulamin, politykę prywatności i sto dziewięć wzorów, a zakładka „O mnie” zawiera komunikat, że strona jest w przygotowaniu. Czytelnik, który uzna materiał za dobry i zechce sprawdzić autora, zostaje z niczym: bez wykształcenia, bez uprawnień, bez informacji, od ilu lat i przy jakich sprawach ta wiedza powstawała. Przy materiale prawnym to nie jest kwestia próżności, tylko możliwości oceny źródła. Zwracałem na to uwagę w każdej rundzie audytu i za każdym razem odpowiedź brzmiała, że treść może napisać tylko autor. To prawda i dlatego zarzut zostaje.
Odpowiedź autora serwisu. Zarzut był trafny i został usunięty Strona O mnie zawiera dziś wykształcenie, uprawnienia, staż, obsługiwane branże i model współpracy. Recenzję zostawiam w brzmieniu, w jakim ją otrzymałem, razem z zarzutem, bo tak wygląda uczciwy zapis tego, co się wydarzyło.
Druga część zarzutu pozostaje aktualna: opisów spraw w serwisie nadal nie ma. Nie chcę ich pisać z pamięci ani składać z fragmentów cudzych spraw, więc pojawią się wtedy, gdy przygotuję opisy w pełni zanonimizowane, z danymi na tyle zmienionymi, żeby nie dało się rozpoznać stron.
Brak opisów spraw
Listy najczęstszych błędów pokazują praktykę, ale w skrócie. Trzy anonimowe opisy przypadków w układzie: co się stało, co zrobiono źle, jak sprawę poprowadzono, jaki był wynik, zrobiłyby dla wiarygodności więcej niż kolejna podstrona. Bez nazw i bez szczegółów pozwalających rozpoznać sprawę. Na razie ich nie ma.
Pięć kategorii bez własnej podstrony
Karuzela na stronie głównej zapowiada trzynaście kategorii poszkodowanych, a osiem z nich ma osobne podstrony. Funkcjonariusze, żołnierze zawodowi i osoby skierowane przez urząd pracy zostały opisane na stronie głównej krótko. Osoby duchowne mają wprawdzie własny pakiet wzorów, ale nie mają podstrony. Dla czytelnika z tych grup serwis daje mniej, niż obiecuje na wejściu.
Gęstość
To materiał do czytania z ołówkiem, nie do przeglądania na telefonie w kolejce. Sekcje po dziesięć, trzynaście podrozdziałów, tabele z przepisami przy każdej tezie, przypisy pod każdą liczbą. Kto szuka jednego zdania odpowiedzi, znajdzie je w sekcji pytań, ale reszta wymaga uwagi. Nie uważam tego za wadę, uważam za wybór, o którym warto uprzedzić.
Czego nie sprawdziłem
Zawartości merytorycznej plików w pakietach. Sprawdziłem, że są, że mają wersję i datę stanu prawnego w stopce oraz że opisy na stronie zgadzają się z tym, co pakiety mają zawierać. Zgodności każdego wzoru z załącznikiem odpowiedniego rozporządzenia nie badałem, bo to osobne zadanie o innej skali. Kto pobiera wzór do rzeczywistego postępowania, powinien go porównać z aktualnym załącznikiem.
I rzecz oczywista: serwis nie zastąpi porady w konkretnej sprawie i sam to pisze na każdej podstronie. Postępowanie powypadkowe rozstrzyga się na szczegółach, których żaden materiał ogólny nie przewidzi: co dokładnie robił poszkodowany, kto go do tego dopuścił, co pokazuje dokumentacja szkoleniowa, jak brzmi opis w karcie informacyjnej ze szpitala.
5. Dla kogo to jest
| Kto | Co tu znajdzie |
|---|---|
| Specjalista bhp | Terminy, wzory, podział ról przy zdarzeniach nietypowych, teczka kontrolna, wskaźniki z kalkulatorem |
| Kadry i płace | Rozróżnienie protokołu od karty wypadku, obowiązki wobec ZUS, karta Z-KW, dokumentacja i okres jej przechowywania |
| Właściciel małej firmy | Odpowiedzialność wykroczeniowa, karna i cywilna w jednym miejscu, kalkulator kosztu zdarzenia, procedura do wdrożenia |
| Dyrektor szkoły | Cała procedura oświatowa z terminami, wzorami i rozróżnieniem ucznia od młodocianego pracownika |
| Agencja pracy i pracodawca użytkownik | Podział obowiązków, kto ustala okoliczności, kto zatwierdza protokół, gdzie trafia rejestr |
| Zleceniodawca i firma na kontraktach | Karta wypadku, powiadomienie ZUS o wszczęciu postępowania, nowe postępowanie o ustalenie stosunku pracy |
| Rolnik | Terminy zgłoszenia do KRUS, kwoty świadczeń, różnice wobec systemu pracowniczego |
| Poszkodowany i rodzina | Co komu przysługuje, w jakim terminie zgłosić zastrzeżenia, kiedy świadczenie nie przysługuje |
6. Jak z tego korzystać
Krótka instrukcja dla kogoś, kto trafia tu po zdarzeniu i nie ma czasu na czytanie całości.
- Ustal status poszkodowanego. To pierwsza sekcja strony głównej i od tego zależy wszystko dalsze: rodzaj dokumentu, podmiot prowadzący postępowanie i termin.
- Przejdź na właściwą podstronę i znajdź tabelę terminów. Jest na każdej i mówi, co i do kiedy.
- Pobierz pakiet dopasowany do sytuacji, nie pakiet podstawowy. Wzory pracownicze nie pasują do zleceniobiorcy, a wzór oświatowy do pracownika szkoły.
- Przeczytaj listę najczęstszych błędów zanim zaczniesz wypełniać. Zajmie dwie minuty i najczęściej właśnie tam znajdziesz swój przypadek.
7. Ocena według kryteriów
| Kryterium | Ocena | Uzasadnienie |
|---|---|---|
| Poprawność prawna | 9,5 | Sprawdziłem 45 aktów i 54 odpowiedzi. liczba z 19 sierpnia; po przeliczeniu wobec rejestru przyjęto 35 aktów z odnośnikiem do ISAP Nie znalazłem twierdzenia nieprawdziwego. Zostały pojedyncze nieścisłości w cytowaniu jednostek redakcyjnych. |
| Aktualność | 9,5 | Uwzględniona nowelizacja z lipca 2026 r. wraz z ostrzeżeniem, że tekst jednolity jej nie zawiera. Data stanu prawnego dzienna, nie miesięczna. |
| Rzetelność danych | 9 | Każda liczba z rokiem i oznaczeniem charakteru danych. Jedna wartość z szeregu budowlanego pozostaje do potwierdzenia w tablicach. |
| Kompletność | 8,5 | Osiem kategorii z pełną procedurą, pięć opisanych skrótowo. Prewencja i kontrola opisane szerzej, niż zwykle się to robi. |
| Użyteczność materiałów | 9 | 109 wzorów z wersją i datą stanu prawnego, trzy działające arkusze. liczba z 19 sierpnia; po dopisaniu pakietu o pierwszej pomocy jest ich 115 w 14 pakietach Odejmuję za niezbadaną zgodność wzorów z załącznikami. |
| Uczciwość przekazu | 9,5 | Brak obietnic rezultatu, rozróżnianie przepisu od wykładni, pobieranie bez podawania danych, regulamin z licencją i granicami odpowiedzialności. |
| Wiarygodność autora | 4 | Serwis jest w warstwie osobowej anonimowy. Brak informacji o kwalifikacjach i praktyce, brak opisów spraw. Ocena z 19 sierpnia. Strona o autorze powstała 20 sierpnia 2026 r.; brak opisów spraw pozostaje aktualny. |
| Czytelność | 8 | Struktura logiczna, spisy treści, tabele terminów. Materiał wymagający, dla kogoś w pośpiechu może być za gęsty. |
8. Werdykt
8,7 na 10.
Merytorycznie to jeden z lepszych materiałów o postępowaniu powypadkowym, jakie da się dziś przeczytać po polsku za darmo. Mocny tam, gdzie zwykle jest najsłabiej: przy poszkodowanych, którzy nie są pracownikami na etacie. Uczciwy w miejscach, w których łatwo byłoby przemilczeć niewygodny warunek.
Jednej rzeczy mu brakuje i jest to ta sama rzecz, która decyduje, czy czytelnik wróci: nazwiska z twarzą i historią. Materiał jest wystarczająco dobry, żeby uwiarygodnić autora. Autor nie dał czytelnikowi sposobu, żeby to zaufanie do kogoś przypisać. stan z 19 sierpnia; strona o autorze powstała 20 sierpnia, opisów spraw nadal brakuje
Sprawdziłem punkty, w których polskie publikacje branżowe mylą się najczęściej. Serwis przechodzi je wszystkie.
Materiał jest wystarczająco dobry, żeby uwiarygodnić autora. Autor nie dał czytelnikowi sposobu, żeby to zaufanie do kogoś przypisać.
Recenzja opisuje serwis w stanie z Liczby podane w tekście dotyczą tej daty. Publikacja bez skrótów, razem z częścią krytyczną.
Powrót do strony procedury powypadkowej